Spływy kajakowe w okolicach Grzybowa

Fani spływów kajakowych mogą pokusić się na spływ rzeką Parsętą do Kołobrzegu. Jest to ciekawa trasa o bardzo zmiennym stopniu trudności. Górne odcinki, o zmiennej głębokości, zablokowane leżącymi drzewami, sprawiają spore trudności nawet zaprawionym wioślarzom, natomiast dolny odcinek nadaje się nawet dla początkujących. Kajakarze, którzy za bazę noclegową obrali sobie Grzybowo, mogą sprawdzić się na łatwiejszym odcinku szlaku Parsęty, popływać na jeziorze lub kanałach.

W górnym odcinku Parsęty mamy do czynienia z bardzo trudną trasą, której nie da się pokonać bez wywrotek mimo dużego doświadczenia. Bystry prąd wody, wysokie brzegi, które uniemożliwiają postój, gałęzie zwisające nad taflą rzeki, a przede wszystkim mnóstwo przewróconych konarów leżących w rzece, gwarantują wręcz ekstremalne wrażenia. W ciągu kilku godzin pokonuje się zaledwie kilkanaście kilometrów, przy czym nie ma możliwości skrócenia odcinka ze względu na spore klify na brzegach rzeki. Dodatkową uciążliwość stanowią stada wygłodniałych komarów.

Przepłynięcie całej długości szlaku od Storkowa do Osówka zajmuje kilka dni. Ten spływ to wspaniała przygoda dla weteranów kajakarstwa, ale dla niedoświadczonych wioślarzy jest dosyć niebezpieczny, a przy tym bardzo męczący. Podjęcie tego wyzwania przez nowicjusza byłoby ogromną lekkomyślnością, nie można więc unosić się ambicją i trzeba realistycznie oszacować swoje umiejętności.

Z kolei trasa od Osówka do Kołobrzegu nie sprawi szczególnych trudności nawet początkującym, ponieważ w dole rzeki znikają przeszkody blokujące rzekę, a prąd rzeki wyraźnie zwalnia. W kilku miejscach trzeba tylko przenieść kajak przez krótki odcinek brzegiem rzeki, aby ominąć tamę i progi wodne. Po drodze znajduje się kilka punktów, które są idealne na piknik, a dla uczestników postawiono tam stoliki i ławeczki, oraz wyznaczono miejsce na ognisko lub grill.

Dla kajakarzy, którzy w tym sympatycznym miejscu wykupili noclegi, Grzybowo oferuje także inne możliwości uprawiania wioślarstwa. Chętni mogą popływać na jeziorze, uważając przy tym na windsurferów, przepłynąć przez okoliczne kanały łączące cieki i zbiorniki wodne, lub popłynąć wzdłuż wybrzeża Bałtyku. Należy jednak pamiętać, aby w razie potrzeby wybrać kajaki morskie, które dzięki zupełnie innej konstrukcji zapewniają większe bezpieczeństwo w słonych wodach.

Ośrodek sportów wodnych i inne atrakcje w Solinie

Solina jest bardzo malowniczą wsią położoną w województwie podkarpackim. Bez wątpienia należy też do miejscowości, których nazwa dla większości Polaków wydaje się być bardzo znana. Także z tego powodu jest częściej odwiedzanym miejscem w tym rejonie Polski. Turyści tu przybywający skorzystać mogą z szerokiej bazy turystyczno-noclegowej. Ofert jest bardzo dużo, a praktycznie z dnia na dzień są one systematycznie poszerzane -> Solina – noclegi z meteor-turystyka.pl. Właściciele znajdujących się tu pensjonatów, hoteli, czy też innych ośrodków noclegowych bardzo często wychodzą naprzeciw wszelkim oczekiwaniom i potrzebom podróżnych, z tego też powodu można liczyć na miłe przyjęcie w tym regionie.

Można powiedzieć, iż Solina w głównej mierze jest centrum zarówno sportów wodnych, jak i stanowi wspaniałą przystań dla statków spacerowych. Wynika to z faktu, iż ta letniskowa osada położona jest tuż przy solińskiej zaporze spiętrzonej wody Sanu. Podobnie jak wiele innych wsi zlokalizowanych na tym odcinku doliny Sanu, także Solina ma bardzo stary, wręcz średniowieczny rodowód.
Historia tego miejsca sięga wieku XV, czyli okresu, w którym datuje się jej powstanie. Założona została przez Kmitów-> Kmitowie – informacje https://pl.wikipedia.org/wiki/Kmitowie, a sama jej nazwa wywodzi się od znajdujących się w tym rejonie słonych źródeł. Obecnie Solina stanowi niewielką, ale dość popularną wczasową osadę. Nie ma tu typowych prastarych zabytków, ale jest za to bardzo zielono i przyjemnie.

Specyficzny mikroklimat wpływa na dobre samopoczucie, a także pozwala się odstresować oraz naładować baterie. Teren pozwala na długie spacery wzdłuż korony zapory. Istnieje tu wiele wypożyczalni pływającego sprzętu, który cieczy się ogromnym zainteresowaniem. Popołudniami można także wybrać się do jednej z bardzo licznie działających kawiarenek, czy też knajpek. Istnieje  także sposobność, by wybrać się na niezapomniany rejs statkiem ,,Białej Floty”. Z jego pokładu można zachwycać się wspaniałym widokiem roztaczającym się wokół, a także podziwiać niezwykłe okazy miejscowej flory i fauny. Ten z pewnością jeden z najbardziej dzikich i tajemniczych zakątków Polski zaprasza, by wybrać się w jego rejony.

Samolot-Restauracja w Chłapowie

Nietypowe restauracje przyciągają zgłodniałych turystów ze zdwojoną siłą. Przybywają do nich nie tylko po to, by coś zjeść, a przy tym odsapnąć po spacerach czy sportach wodnych, ale także z ciekawości. Niektóre wyróżniają się swoim klimatem, niekiedy specyficznym dla danego regionu. Są jednak zupełnie niecodzienne.

Jedną z nich znaleźć można w Chłapowie. To restauracja w atrapie samolotu. Samolot wygląda jak prawdziwy. Wchodzi się nawet po typowych schodkach. Możliwość zjedzenia czegoś dodaje motywacji, by przybyć. We wnętrzu można się poczuć jak w prawdziwym samolocie. Jest ono umieszczone wysoko. Są okrągłe okienka. Stoliki umieszczone są przy oknach, a przy stolikach znajdują się fotele zupełnie jak w samolocie. Jak zamawia się posiłki można mieć wrażenie, że za chwilę oderwie się od ziemi i odleci, szczególnie jeśli często lata się samolotami. Ten samolot jednak nie odleci, będzie czekał zawsze na głodnych turystów.

Najbliżej mają do niego osoby, którym najbardziej odpowiada baza noclegowa w postaci niewielkich domków lub przyczep kempingowych. Takie znajdują się zaraz niedaleko restauracji. Na leżącym przy niej zielonym terenie można także rozstawić namiot. Niedaleko są także do wynajęcia pokoje gościnne. Przybywają do niej jednak turyści wynajmujący dla siebie pokoje w całym Chłapowie, bo warto przynajmniej raz zajrzeć do tej bardzo ciekawej atrakcji.